Przez ostatnie tygodnie fora i grupy internetowe zasypywane są pytaniami: Czy warto iść do technikum informatycznego?, Liceum czy technikum?, Jaką szkołę wybrać?. W związku z tym oraz zbliżającym się okresem rekrutacyjnym postanowiłem napisać wpis na bloga dotyczący wrażeń ze szkoły, największych problemów kształcenia i jakości nauki.

Stwierdziłem, że ukazanie tego wyłącznie z mojej perspektywy nie będzie miarodajne. Dlatego postanowiłem stworzyć vademecum dotyczące tego kierunku i zapytać o zdanie inne osoby i użyć ich odpowiedzi w moim artykule.

W mojej ankiecie udział wzięły 74 osoby. Większość z nich wypełniła tylko pytania zamknięte, ale znalazło się ok. 15 dłuższych, wartościowych wypowiedzi.

Projektowanie lokalnych sieci komputerowych i administrowanie sieciami(pod warunkiem, że będzie to Windows Serwer)(E13/EE.08)

Ładnie brzmi nazwa tego przedmiotu, prawda? Szczególnie warto skupić się na słowie „projektowanie”, bo po narysowaniu schematu sieci nie będziesz miał pojęcia jak wykonać ją w praktyce. Nauczysz się pewnych norm na pamięć, które nawet w podręczniku nie będą wyjaśnione tylko skopiowane żywcem z ustawy.

Wbrew mojemu wstępowi ten przedmiot nie jest, aż tak marny jak poprzedni. Nauczysz się na nim rzeczy, które samemu raczej nigdy byś nie tknął. Model OSI, TCP/IP, teoria anten, routingu, sprzęt sieciowy i okablowanie oraz instalacja i konfiguracja Windows Server dadzą pewne podstawowe wiadomości, ale ponownie nie uraczysz tu praktycznej wiedzy potrzebnej w zawodzie instalatora. Będziesz wiedział wszystko w teorii, ale nie będziesz umiał poprowadzić przewodu w ścianie, wykonać pomiarów sieci, dobrać okablowania i osprzętu do budynku.

Jak napisał Karol: Dużo zbędnych rzeczy a mało konkretów. Całkowite podstawy nie wystarczające do rozpoczęcia pracy w zawodzie

Windows serwer nauczy Cię klikania dalej i restartowania komputera. Są to pewne podstawy, lecz mało, która firma korzysta z Windows Server. Administracji na linux nie ma nawet w programie nauczania. Zajęcia praktyczne typowo pod kątem egzaminu, wiedza niewiele wykraczająca ponad to co trzeba. Nawet słowa nie usłyszałem o zabezpieczeniach. Skuteczna konfiguracja mechanizmów zabezpieczeń serwera sieciowego decyduje o być albo nie być firmy.

Głównie teoria, a zajęć praktycznych nie wiele, wszystko przez to iż szkoła nie posiadała takiej ilości sprzętu, wiadomo, wszystko drogie, a szkoła standardowo nie ma pieniędzy. W tym problem, iż w przypadku komputera, nie każdy ma dostęp do switchy, patch paneli, aby np: zacisnąć rj-tkę, skonfigurować itp. Także szkoły powinny być doposażane, aby uczniowie mieli możliwość praktycznej nauki - na pewno większej jej ilość, niż jest dotąd.

SoSeN

Zarówno na pierwszy plan wychodzą pieniądze. Brakuje sprzętu sieciowego, a jak już jest to najtańszy byle spełniający wymagania egzaminu. Nie uświadczycie kamer, terminali, zaawansowanych przełączników czy routerów. Jeśli nie będziecie sami za swoje pieniądze musieli kupować skrętki i złączy RJ to będzie dobrze.